I co teraz ?
Totalnie nie wiem co napisać...gdy mówię, nigdy nie mam tego problemu.
Nie to, żebym zawsze miała coś ciekawego do powiedzenia. Ale zawsze coś powiem-nie lubię tego w sobie, ale jakakolwiek walka z moim gadulstwem nie przynosi rezultatów (chyba, że zapalenie krtani- ale to dramatyczne rozwiązanie) wiec wywiesiłam biała flage. I próbuję z tym żyć... tzn inni próbują ;)
A teraz ? Totalnie nic, pustka, zero. Pewnie dlatego, że jak już to zamieszczę, to będę to mogła potem przeczytać... i z perspektywy czasu nie będę już taka zadowolona z tego, co napisałam.
Całe szczęście, że nikt nie każe mi słuchać tego co mówię-LUCKY ME ;)
Moje gadulstwo mnie opuszcza, gdy siadam do klawiatury...a jednak... zaczęłam ;)
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment