








Wiosna! Wcinam kanapki z pierwszą w tym roku rzodkiewką, słońce świeci, balkon otwarty i... myślę sobie jak to słodko było szaleć na śniegu na Kasprowym... i że znów będę czekać cały rok na zimę (pocieszę się sama-tylko 3/4 roku ;) )
Komunikaty:
20 lutego został oficjalnie, przez 4 osobową komisję, nazwany Dniem Ekstremalnym. ( powód: 2,5h "spaceru" pod górę z ~20 kilogramowym bagażem na plecach)
22 lutego, także całkowicie oficjalnie ochrzczony został Dniem Wielkiej Gleby (powód: podwójne salto przez główę( niech żyją kaski!) wykonane przeze mnie i kąpiel z deską w strumyku podczas freeride'u, całe szczęście już nie moja ale jakże widowiskowa.)
23 lutego zwany od teraz będzie Dniem Wielkiego WOW- widoki na zdjęciach, więc nikt sie nie dziwi.
3 comments:
"20 lutego został oficjalnie, przez 4 osobową komisję, nazwany Dniem Ekstremalnym. ( powód: 2,5h "spaceru" pod górę z ~20 kilowym bagażem na plecach)"
Poczekaj do ciepłego weekendu - bagaż będzie taki sam, a spacer - 12godzinny ;>
Cmok
Nie będzie taki sam, w ciepły weekend nie wybiorę się z deską. Niestety...
Fajowe te zdjęcia;)
I wish I see such a view in reality someday;)
Pozdrawiam!!
Post a Comment