Saturday, March 31, 2007

Friday, March 30, 2007

Thursday, March 29, 2007

Wednesday, March 28, 2007

Konwersatorium...


Współczynnik dopasowania mierzy, jaka część całkowitej zmienności zmiennej objaśnianej została wyjaśniona przez model.
Prognoza- wnioskowanie poza próbę, ma charakter warunkowy, ponieważ warunkujemy względem wartości objaśniających.
Taki sampelek możliwości Pani P...

Tuesday, March 27, 2007

Monday, March 26, 2007

Sunday, March 25, 2007

Saturday, March 24, 2007

Thursday, March 22, 2007

Milion Dollar Hotel

wow...

http://www.youtube.com/watch?v=5nTzQ6F9_PI&mode=related&search=

i ciąg dalszy tu...

http://www.yousendit.com/transfer.php?action=download&ufid=66D3DB444CD13B64

perełki.

http://www.youtube.com/watch?v=hQ-XKz0eNb8

http://www.youtube.com/watch?v=ov5r4LrK6e8

http://www.youtube.com/watch?v=L9yBLhb2k5k

Mogę...

Mogę uważać, że nic nie umiem.
Mogę myśleć, że do niczego się nie nadaję.
Mogę żałować, że zmarnowałam tyle okazji.
Mogę się dołować brakiem tzw. "szczególnych osiągnięć".

Mogę...
tylko po co ?

Dzięki, K :)

Tuesday, March 20, 2007

Friday, March 16, 2007

Cytrynka



Taką śliczną dostałam od Kuby, a u mnie coś zgłupiała, żyć już się jej nie chce?
Usycha, cholera jedna...
Muszę ją zbesztać- pani w kwiaciarni twierdzi, że to dobrze robi cytrynkom.
Spróbować warto.
Cytryna, nie rób lipy!

Thursday, March 15, 2007

I jak ?


dla tych, którzy nie wyłapali- włosy obcięłam ;)

Friday, March 9, 2007

Głupawka popromienna, czyli wreszcie świeci słońce :D


No i konkursu na najgłupszą minę ciąg dalszy ;)



A tu mieszkam :)

Tuesday, March 6, 2007

Zagadka rozwiązana :)

Siedzą i palą skubańce...

Tutorial by delay :P

Guess what's that :)



Będąc dziś rano na wydziale zauważyłam niesamowity przebłysk fantazji członków Koła Matematyków... Całe drzwi oblepili rybkami z kolorowego papieru!
Zawsze mówiłam, że nie idę " na uczelnię", tylko "do szkoły".
Ale dziś poczułam się jak w przedszkolu. Sweet :)

Friday, March 2, 2007

No i stało sie !











Wiosna! Wcinam kanapki z pierwszą w tym roku rzodkiewką, słońce świeci, balkon otwarty i... myślę sobie jak to słodko było szaleć na śniegu na Kasprowym... i że znów będę czekać cały rok na zimę (pocieszę się sama-tylko 3/4 roku ;) )

Komunikaty:
20 lutego został oficjalnie, przez 4 osobową komisję, nazwany Dniem Ekstremalnym. ( powód: 2,5h "spaceru" pod górę z ~20 kilogramowym bagażem na plecach)
22 lutego, także całkowicie oficjalnie ochrzczony został Dniem Wielkiej Gleby (powód: podwójne salto przez główę( niech żyją kaski!) wykonane przeze mnie i kąpiel z deską w strumyku podczas freeride'u, całe szczęście już nie moja ale jakże widowiskowa.)
23 lutego zwany od teraz będzie Dniem Wielkiego WOW- widoki na zdjęciach, więc nikt sie nie dziwi.