Mogę uważać, że nic nie umiem.
Mogę myśleć, że do niczego się nie nadaję.
Mogę żałować, że zmarnowałam tyle okazji.
Mogę się dołować brakiem tzw. "szczególnych osiągnięć".
Mogę...
tylko po co ?
Dzięki, K :)
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment